Jak wygląda przedświąteczna rekrutacja pracowników tymczasowych?

pracownik magazynu z paczką

Końcówka roku oznacza dla wielu sklepów, magazynów, centrów dystrybucyjnych i zakładów produkcyjnych znacznie więcej pracy. Przed świętami kandydaci mogą wybierać spośród większej liczby ofert, dlatego późno rozpoczęta rekrutacja zwiększa ryzyko, że firma nie skompletuje personelu przed sezonowym szczytem. Dowiedz się, jak zaplanować przedświąteczny nabór i kiedy rozpocząć poszukiwania pracowników tymczasowych.

Jak wcześnie rozpocząć rekrutację pracowników przed świętami?

Termin rozpoczęcia naboru zależy przede wszystkim od branży i momentu, w którym firma spodziewa się wzrostu zamówień lub liczby klientów. Najwcześniej dodatkowego personelu mogą potrzebować przedsiębiorstwa związane z produkcją artykułów świątecznych. W części z nich produkcja na Boże Narodzenie rusza już w maju, a przetwórstwo spożywcze przygotowuje się do sezonu od wiosny, dlatego zapotrzebowanie kadrowe trzeba tam określić wcześniej niż w handlu czy logistyce. Sklepy i sieci handlowe zaczynają szukać dodatkowych pracowników już w sierpniu, gastronomia i hotelarstwo zwykle we wrześniu. Z kolei centra dystrybucyjne i magazyny e-commerce przede wszystkim w październiku. Termin naboru dobrze ustalić również na podstawie danych z poprzednich sezonów, sprawdzając, kiedy rosła liczba zamówień, dostaw lub klientów i ilu dodatkowych pracowników było wtedy potrzebnych. Przy większym zapotrzebowaniu outsourcing rekrutacji pozwala wcześniej rozpocząć budowanie puli kandydatów, co zmniejsza ryzyko braków kadrowych w szczycie sezonu.

Na jakie stanowiska firmy rekrutują przed świętami?

Przed świętami rośnie zapotrzebowanie przede wszystkim na pracowników magazynów, logistyki, handlu i gastronomii. W magazynach dodatkowe osoby kompletują i pakują zamówienia, sortują towar oraz przygotowują przesyłki. W logistyce firmy szukają pracowników do załadunku i rozładunku, kurierów i dostawców, a na części stanowisk wymagają uprawnień do obsługi wózków jezdniowych. Sklepy zwiększają liczbę pracowników przy kasach, na salach sprzedaży i w punktach obsługi klienta. Restauracje i kawiarnie zatrudniają kelnerów, baristów i kucharzy, a galerie handlowe oraz organizatorzy wydarzeń świątecznych szukają animatorów, hostess i osób do obsługi akcji promocyjnych. Tak zróżnicowane stanowiska mogą zainteresować kandydatów z różnych grup wiekowych. Do pracy tymczasowej zgłaszają się nie tylko studenci, lecz także osoby w wieku 26–50 lat i starsze. Z tego powodu zawężenie naboru wyłącznie do młodych kandydatów może ograniczyć pulę dostępnych pracowników.

Jak pozyskać pracowników tymczasowych przed świętami?

Po określeniu liczby potrzebnych pracowników i wymagań dla poszczególnych stanowisk trzeba zdecydować, skąd pozyskać kandydatów. Jeśli przedsiębiorstwo zatrudniało już osoby sezonowo, dobrze zacząć od kontaktu z tymi, którzy sprawdzili się w poprzednich okresach zwiększonego zapotrzebowania. Taka baza ogranicza konieczność rozpoczynania każdego naboru od publikacji nowych ogłoszeń. Kolejnych kandydatów można pozyskiwać przez portale z ofertami pracy, media społecznościowe lub z pomocą zewnętrznego partnera. Przy większej liczbie wakatów outsourcing rekrutacji może objąć publikację ofert, pozyskanie zgłoszeń i wstępną selekcję kandydatów.

Czym zachęcić kandydatów do pracy przed świętami?

Przy dużej liczbie ofert samo wynagrodzenie nie musi przesądzać o wyborze pracodawcy. Dla osoby, która łączy pracę z nauką lub innymi obowiązkami, znaczenie może mieć możliwość dopasowania grafiku albo wybór zmian. Firma może dodatkowo zaoferować posiłki, zakwaterowanie osobom spoza miejscowości, zniżki na swoje produkty lub premię za polecenie kolejnego pracownika. Jeżeli po zakończeniu sezonu istnieje możliwość dalszego zatrudnienia, dobrze poinformować o tym już w ogłoszeniu. Taka propozycja może zainteresować także osoby, które nie szukają wyłącznie kilkutygodniowego zajęcia.

Jak usprawnić przedświąteczną rekrutację?

Przed świętami kandydaci mogą odpowiadać na kilka ofert jednocześnie, dlatego długi czas oczekiwania na kontakt zwiększa ryzyko, że wybiorą innego pracodawcę. Barierą może być również samo zgłoszenie. Długi formularz i wieloetapowa procedura zwiększają ryzyko, że kandydat zrezygnuje jeszcze przed wysłaniem aplikacji. Z tego powodu na pierwszym etapie najlepiej zbierać tylko informacje potrzebne do wstępnej oceny. Podczas pierwszej rozmowy można od razu ustalić dyspozycyjność, wymagane uprawnienia, godziny pracy i warunki zatrudnienia. Przy dużej liczbie zgłoszeń system ATS ułatwia porządkowanie i filtrowanie aplikacji, a automatyczne wiadomości przyspieszają kontakt z wybranymi osobami. Przy zatrudnianiu większej grupy trzeba również wcześniej zaplanować jej wdrożenie. Nabór nie zawsze kończy się jednak wraz z rozpoczęciem pracy przez pierwszych kandydatów. Jeśli część osób zrezygnuje w trakcie sezonu, kontakt z kolejnymi zainteresowanymi pozwoli szybciej uzupełnić braki.

Przy planowaniu kolejnego sezonu dobrze zachować dane o liczbie zgłoszeń, rezygnacjach, czasie potrzebnym na obsadzenie stanowisk oraz osobach, które sprawdziły się w pracy. Takie informacje ułatwią określenie terminu i skali następnego przedświątecznego naboru.